Słynny tancerz szokuje tatuażem. Na jego piersi widnieje twarz Władimira Putina

Dodano:
Ukraiński tancerz baletowy Siergiej Połunin pochwalił się na Instagramie swoim nowym tatuażem. Delikatnie mówiąc, nie wszyscy byli zachwyceni.

Połunin jest znany nie tylko w świecie baletu. Globalną rozpoznawalność przyniósł mu m.in. taniec do utworu „Take me to church” Hoziera. Na  oglądało go 25 milionów osób. Zainteresowanie jego osobą z pewnością potęguje też ciągnąca się za nim opinia „złego chłopca baletu”. Już w wieku 13 lat uczył się w Royal Ballet School w Londynie, by w 2010 roku zostać najmłodszym w historii głównym tancerzem baletowym Royal Ballet. Za swoje występy był wielokrotnie nagradzany, jednak w 2012 roku postanowił zrezygnować, tłumacząc swoją decyzję wypaleniem. BBC zwraca jednak uwagę, że zarzucano mu używanie narkotyków i całonocne imprezowanie.

Zamiłowanie do kontrowersji nie przeszło Połuninowi z wiekiem. We wrześniu tego roku zamieścił na  nagrany na Placu Czerwonym w Moskwie film, w którym wyraża swoje życzenie „zjednoczenia Anglii, Rosji i Ukrainy”. W listopadzie, w swoje 29 urodziny, przekonywał w mediach społecznościowych, że prezydent Władimir Putin jest niesprawiedliwie traktowany przez media. – Widzę światło, kiedy na niego patrzę – zapewniał. Prawdziwą burzę rozpętało jednak pokazanie kilka dni później tatuażu z twarzą . Nie tylko ukraińscy internauci odebrali to negatywnie.

Źródło: BBC
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...